Ciasto buraczano-czekoladowe (obłędne)

Kolejny przepis, który wpisuje się w nurt łączenia składników o podobnej zawartości związków chemicznych. Pisałam o tym dość obszernie w poście Truskawkowe gazpacho. Co łączy czekoladę i buraki? Pewnie jest dużo takich związków, ale chyba najważniejszym z mojego punktu widzenia  jest betaina. Pochodna aminokwasu – glicyny, będąca jonem obojnaczym, czyli jednocześnie anionem i kationem. Betaina w organizmie ssaków pełni trzy funkcje fizjologiczne:

  • zapewnia balans osmolityczny w komórkach nerkowych;
  • stabilizuje strukturę białek w niekorzystnych dla nich warunkach stresowych;
  • jest donorem grup metylowych podczas reakcji przekształcania homocysteiny w metioninę (stąd znajduje zastosowanie w obniżaniu patologicznego poziomu homocysteiny).

W biologii molekularnej betainę stosuje się jako związek stabilizujący łańcuchową reakcję polimerazy (PCR), a także inne reakcje polegające na polimeryzacji DNA ( np. sekwencjonowanie). Betaina „wyrównuje” temperatury topnienia DNA, wynikające z różnej trwałości par GC i AT.

Przepis zaczerpnęłam z Weekendowej Cukierni. Jest obłędny i bezbłędny! Proporcje są idealne, nie ma bata – musi wyjść 🙂

Składniki:

250 g gorzkiej czekolady (dobrej, co najmniej 70% zawartości kakao, ja użyłam 77%)
3 jajka
200 g drobnego brązowego cukru muscovado
100 ml oleju roślinnego (np. rzepakowy)
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
100 g mąki pszennej
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
50 g mielonych migdałów
250 g surowych buraków startych na drobnych oczkach
Na polewę:
100 g gorzkiej czekolady
100 g cukru
100 g kwaśnej śmietany (12%)

Wykonanie:

(1) Połam czekoladę na małe kawałki i rozpuść w kąpieli wodnej.
(2) Jajka ubij z cukrem i olejem do otrzymania kremowej masy.
(3) Delikatnie połącz masę jajeczną z ekstraktem waniliowym, przesianą mąką, sodą, proszkiem do pieczenia i mielonymi migdałami.
(4) Odciśnij nadmiar soku ze startych buraków (ale nie za dużo), dodaj je do ciasta wraz z roztopioną czekoladą i dokładnie wymieszaj.
(5) Przełóż masę do tortownicy o średnicy 22 cm wysmarowanej masłem i obsypanej tartą bułką.
(6) Wstaw ciasto do nagrzanego do 180°C piekarnika na 50-60 minut.
(7) Upieczone ciasto studź na kratce.
(8) Przygotuj polewę: rozpuść czekoladę w kąpieli wodnej. Wymieszaj z cukrem i śmietaną.
(9) Rozsmaruj polewę po wierzchu i brzegach wystudzonego ciasta.
Gotowe! Zajadajcie się bez wyrzutów sumienia.
Tak wygląda to w moim wydaniu. Prawda, że zachęcająco? :)
Tak to wygląda w moim wydaniu. Prawda, że zachęcająco? 🙂
Reklamy

7 uwag do wpisu “Ciasto buraczano-czekoladowe (obłędne)

  1. Zrobiłam!! I jest obłędne i fantastycznie czekoladowe! 😀 Hehe choć miałam przygody w pieczeniu, bo to po całym popołudniu gotowania było i już nieogarniałam i np.
    – okazało się, że nie mam migdałów, musiałabym wydłubywać z mojej orzechowej mieszanki, więc jest olałam i mam bez, następnym razem będę pamiętać
    – waga się zepsuła, więc nie wiem czy wzięłam dobrą ilość buraków, ale wydawało mi się że dwa średnie stykną
    – po taniości wzięłam zwyczajnie gorzką czekolade i zwyczajny cukier
    – nie doczytałam, że buraki trzeba na drobnych oczkach trzeć i z rospędu starłam na dużych i potem musiałam poprawać blenderem xD
    ale dało rade i teraz się w domu opychamy 😀 mama (mój kuchenny autorytet!) też jest zachwycona i chce przepis 😀 a buraków w ogóle nie czułam, może następnym razem trzeba więcej? W każdym razie dzięki za super przepis, zbieram się do realizacji kolejnego 😀

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s