Po prostu Fajne Baby

Zbliża się Dzień Babci i Dziadka, dzięki czemu mogłyśmy dziś z Pamelą uczestniczyć w warsztatach ze zdobienia babeczek organizowanych przez nikogo innego, tylko Fajne Baby 🙂 Dziewczyny tworzą swoje babeczkowe cudeńka już od trzech lat, można je kupić lub zamówić w maleńkiej cukiernio-kawiarni na rogu ulicy Świętojańskiej i Lawendowej (ul. Świętojańska 70/71/1 w Gdańsku).

Pamiętam, że kiedy pierwszy raz zobaczyłam Fajne Baby (a szłam wtedy na swój ulubiony ryneczek), byłam mocno podekscytowana tym pomysłem. Uznałam go za bardzo odważny, bo czy polskie Zosie-samosie skuszą się na babeczkę za 5-6 zł? Czas pokazał, że serce i pasja, jaką panie wkładają w pracę na pewno się zwracają i to nie tylko w postaci satysfakcji 🙂 Ba! Każda gdańszczanka chciałaby umieć takie zrobić! Na szczęście to marzenie można zrealizować, czego dziś na własnej skórze doświadczyłyśmy.

Obrazek

Przyznam, że to było moje pierwsze starcie z kremowym przybraniem do babeczek i masą cukrową. Krem ma tajny skład, którego nie wolno mi zdradzić, ale mogę o nim powiedzieć jedno: trzeba mieć do niego mocny biceps… Komu się wydaje, że ulepienie kwiatuszka z masy cukrowej to nic prostszego w świecie, niech się lepiej przejdzie na takie warsztaty. Zabawa przednia, ale zdecydowanie dla cierpliwych 🙂

Panie zaspokoiły moją ciekawość: dowiedziałam się w końcu, jak zrobiły babeczki, którymi częstowano na spotkaniu nominowanych do nagrody Blog of Gdańsk 2013 (dla przypomnienia). Otóż, moi mili, na kawałku masy cukrowej jest przyklejony opłatek (tak, taki sam jak w Kościele, z tym że bez Ciała Chrystusa rzecz jasna), zadrukowany jadalnym tuszem! Dla mnie bomba 🙂

Bomba inspiracji oczywiście. Założyłyśmy sobie ambitne plany zmolekularyzowania bab. Przede wszystkim kremu, który chyba dla większości ludzi jest jednak za słodki i zbyt ciężki. Pomyślałam, że taka jedna babeczka to miażdżyca w papilotce ;p Mam nadzieję, że Panie się nie obrażą, jeśli za jakiś czas opracujemy równie smaczną i gęstą wersję fit 🙂

Na warsztatach poznałyśmy odrobinę techniki, historię pomysłu na biznes i mnóstwo przemiłych osób. Takich, które sprawiają, że chce się wierzyć w istnienie życia poza korporacją.

Cóż, być może nie jestem jeszcze pierwszym cukiernikiem Rzeczpospolitej, ale doskonałość wymaga wprawy, przedstawiam moje dzieła 🙂

Obrazek

Dziadkom składamy najlepsze życzenia, a wszystkich, którzy szukają serdecznej atmosfery albo potrzebują miłego akcentu na zakończenie (a może i lepiej na rozpoczęcie) ciężkiego dnia, zapraszam do Fajnych Bab! Strona i FB

Zachęcam też dla przypomnienia zajrzeć do postu z sekretem na idealne muffiny

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s