Babeczki z maślano-serowym kremem – co to jest śmietankowanie?

Miesiąc temu zastanawiałam się, co by było gdybym przez 30 dni codziennie spędzała na siłowni tyle czasu, ile poświęcam na siedzenie w necie, pogryzając ciasteczka. Dzisiaj już nie muszę się zastanawiać, bo wiem 🙂 Zaczęłam treningi w największe mrozy, a teraz kiedy mamy przepiękną wiosnę i większość ludzi dopiero ocknęło się, że czas o siebie zadbać, ja wyglądam już całkiem fit 🙂 Obiecałam babeczki i wymyśliłam, że będą lekkie cupcakes z awokado, ale złośliwość tego owocu nie zna granic. Oczywiście zepsuło się, zanim zdążyło dojrzeć. W związku z czym podam Wam przepis na najbardziej klasyczne babeczki, ale zanim przejdziemy do meritum, krótki wykład.

Niektórzy twierdzą, że babeczki różnią się od muffinów tylko sposobem przygotowania i zdobienia. Dla mnie inny sposób przygotowania = coś totalnie różnego. No i babeczki zawierają dużo więcej tłuszczu, z tym, że tłuszcz jest kluczowy, więc nie sposób go ograniczyć. O ile w przypadku muffinów najważniejszym elementem jest wymieszanie składników suchych i mokrych tak, aby uzyskać idealnie elastyczną, ale nie gumową konsystencję, o tyle istotą babeczek jest śmietankowanie masła. Uwaga! Nie należy mylić procesu śmietankowania emulsji (którą poniekąd jest nasze masełko, o emulsjach możesz więcej przeczytać w poście Czekoladowe chantilly) z techniką kulinarną nazywaną śmietankowaniem.

Śmietankowanie emulsji jest procesem starzenia się tego dwufazowego układu, polegającym na opadaniu kropelek cięższej fazy pod wpływem grawitacji. Natomiast śmietankowanie kulinarne polega na mechanicznym wprowadzaniu (mikserem) do mieszaniny tłuszczu i wody poduszeczek powetrza, a następnie ich stabilizacji z pomocą drobnego cukru pudru. To najważniejszy etap w przygotowaniu babeczek, ponieważ utworzone w tym momencie pęcherzyki będą się powiększać podczas pieczenia, dzięki czemu ciasto pięknie wyrośnie. Naturalnie z drobną pomocą proszku do pieczenia 🙂

Tyle magii, a teraz czas brać się do roboty!

Składniki (na 12 babeczek):

ciasto

  • 125 g miękkiego masła
  • 1 szklanka cukru (najlepiej pudru)
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 1/3 szklanki mleka
  • 1 szklanka z górką mąki pszennej

krem maślano-serowy

  • 80 g serka mascarpone
  • 60 g miękkiego masła
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • opcjonalnie esencja waniliowa (lub inna smakowa) i barwniki do żywności

Wykonanie:

(1) Przygotuj sobie miskę z przykrywką mającą otwór na śmigła miksera, w przeciwnym razie będziesz cały biały 🙂

(2) Spulchnij mikserem w misce miękkie masło i dodawaj do niego stopniowo cukier.

(3) Dodaj mleko i ekstrakt waniliowy, wymieszaj.

(4) Dodawaj po kolei kolejne składniki: jajka, mąkę wymieszaną z solą i proszkiem do pieczenia. Mieszaj 🙂

(5) Napełnij papilotki do 2/3 i piecz przez 20-25 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza.

(6) W tym czasie możesz przygotować krem. Podobnie jak w przypadku babeczek wykorzystuje się technikę śmietankowania. Nazywa się tak dlatego, że gotowa masa ma kolor i konsystencję przypominającą śmietanę.

(7) Ubij ser i masło z łyżeczką cytryny.

(8) Dodawaj cukier, ubijając.

(9) Do gotowej masy możesz dodać ekstraktu smakowego (ale nie przesadź z jego objętością, żeby za bardzo nie rozrzedzić kremu!) i kilka kropel barwnika spożywczego.

(10) Przenieś krem do rękawa cukierniczego i wyciskaj na ostudzone babeczki. W przeciwnym razie krem popłynie.

Obrazek
Oto nasze babeczki, zdobienie w wykonaniu Pameli.
Moje babeczki nie są tak piękne jak Pameli, bo foremki, których użyłam są szersze i zamiast babeczek wyszły kruche ciasteczka. Estetyka iście barokowa :]
Moje babeczki nie są tak piękne jak Pameli, bo foremki, których użyłam są szersze i zamiast babeczek wyszły kruche ciasteczka. Estetyka iście barokowa :]

Aknowledgements

Dziękuję Pameli za foteczki i wspólną zabawę! W zeszłą niedzielę walczyłyśmy z dziewczynami nad lukrem plastycznym wg dwóch przepisów, które chciałyśmy porównać. Najlepsze, że tak nas to zmęczyło, że nie miałyśmy już siły nic lepić. Efekty naszej pracy możecie zobaczyć na instagramie Pameli. Na razie koniec niespodzianek, a tymczasem dbajcie o formę – nie będziecie mieć wyrzutów sumienia, zajadając babeczki! 🙂

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Babeczki z maślano-serowym kremem – co to jest śmietankowanie?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s