English Matters – obowiązkowa lektura kulinarnego podróżnika

Domyślam się, że w wakacje macie przyjemniejsze zajęcia niż czytanie mojego bloga, ale w pociągu, czy autobusie ciekawa podręczna lektura zawsze jest mile widziana.

Dostałam ostatnio specjalne wydanie magazynu English Matters poświęcone kuchni brytyjskiej.Świetna lektura przede wszystkim dla wszystkich początkujących podróżników kulinarnych. George Sandford barwnie opisuje urlop spędzony w Wielkiej Brytanii z towarzyszką Dorotą, wyszukując przy tym bardzo eleganckie słownictwo, które za granicą przyda się głównie w restauracji lub na targu warzywnym, ale nie tylko! Nie, nie. Nie oznacza to, że musicie w pakiecie tachać ze sobą słownik. Wszystkie wyszukane słówka mają swoje tłumaczenia na tej samej stronie, w oddzielnej sekcji.

english matters

Przyznam, że poziom tej publikacji mnie zaskoczył. Znam język bardzo dobrze, często przeglądam obcojęzyczne blogi kulinarne i naukowe, a mimo to dużo się jeszcze nauczyłam!

Dodatkowym plusem (przynajmniej dla mnie) jest urozmaicenie wydania sprawdzonymi przepisami brytyjskiej kuchni. Znajdziecie tu patenty na tradycyjny kornwalijski pieróg, zupę z cebuli i muli, walijską jagnięcinę Salt Marsh, tęczową terrinę, czy zupę porową według bezbłędnej receptury piekielnego Szkota (tłumaczenie dla bardziej zmęczonych: Gordona Ramseya :)).

W środku czeka również porcja wiedzy o lokalnych produktach, nie tylko tych tradycyjnych, ale i takich, które można kupić wyłącznie w wyspiarskich marketach. Każdy na pewno trafi na coś, co chętnie zabierze w podróż powrotną 🙂

Bardzo mi się podoba, że do połowy czytanek można ściągnąć wersję do odsłuchania w formacie MP3. Wprost stworzone z myślą o tych, którzy chcą się odciąć od uciążliwych współpasażerów i udają, że uderzają w kimę z muzyką w słuchawkach 😀

Polecam nadać numer specjalny English Matters na bagaż, bo to dziesięć bardzo przyjemnych tekstów, urozmaiconych malowniczymi fotografiami krajobrazów i epickimi fotkami jedzenia (uwaga: powodują ślinotok :)), dzięki którym na pewno pełniej skorzystacie z gastronomicznych uroków świata, niezależnie od tego, gdzie się wybieracie.

Magazyn można zamówić na stronie wydawnictwa Clourful Media.

Do zaczytania! 🙂

colourful

 

Reklamy

3 uwagi do wpisu “English Matters – obowiązkowa lektura kulinarnego podróżnika

  1. O, super sprawa, kupię go dla mojej mamy, która interesuje się gotowaniem i teraz szkoli język angielski przed wyjazdem na wakacje, na pewno się jej spodoba! A nie wiesz może, czy w Empiku też można to dostać?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s