Dlaczego faceci żyją krócej? #AR

W nagrodę za piątkę na dyplomie obiecałam sobie niezwykłą książkę Matta Ridleya Czerwona Królowa, która w Polsce ukazała się nakładem wydawnictwa Rebis. Niebyt zgrabne tłumaczenie niestety ujmuje czytelności tekstu. Czasem trzeba kilkukrotnie przebrnąć przez akapit, by złapać jego sens. Niemniej treść jest tego warta.

Teoria Czerwonej Królowej wzięła swoją nazwę od wypowiedzi postaci z Alicji w Krainie Czarów Lewisa Carolla: „Musisz biec, ile sił, żeby utrzymać się w tym samym miejscu”. To samo dotyczy ewolucji. Ciągła walka między organizmami prowadzi do nieustannych udoskonaleń. Wielokomórkowe organizmy poradziły sobie swego czasu wynajdując… płeć. Czemu służy w tym wszystkim płeć? Większej różnorodności genetycznej, gwarantującej lepszą odporność przeciwko pasożytom i zarazkom.

Płeć, gender, skracający się chromosom Y budzą emocje. Mam w tym zakresie przynajmniej kilka pomysłów na teksty, ale w tym chciałabym skupić się na pytaniu, które zadała mi ostatnio przyjaciółka: „Do diabła, czemu oni żyją krócej!?”

sn-ychromosomeH

Genom człowieka zawiera 22 pary chromosomów autosomalnych i dwa chromosomy płci. U kobiet są to dwa iksy, a u mężczyzn jeden iks i jeden ygrek, czyli króciutki chromosom, który wyewoluował z iksa i zawiera praktycznie same geny odpowiedzialne za męskie cechy płciowe. Funkcjonowanie organizmów jest bardzo wrażliwe na „dawkę” informacji genetycznej. Oznacza to, że dołożenie dodatkowego autosomu do jakiejkolwiek pary, prócz 21, oznaczałoby śmierć dla takiej zygoty. Trisomia pary króciutkich chromosomów z numerem 21 powoduje poważny zespół wad rozwojowych (Zespół Downa). Bycie kobietą wobec tego powinno też być jakimś zespołem, skoro wystarczy jeden chromosom X. Ale natura wymyśliła coś takiego jak wyciszenie jednego z iksów, aby uniknąć śmiercionośnego „efektu dawki”. Jednak w momencie gdy na transkrypcyjnie aktywnym chromosomie dojdzie do uszkodzenia ważnego genu, strata zostaje zrekompensowana za pomocą siostrzanego genu na drugim chromosomie X. Mężczyźni nie mają drugiego X, więc mają pecha. Są dzięki temu bardziej wrażliwi na choroby i żyją krócej.

Interesującym faktem jest, że na skrócenie czasu życia panów wpływa utrata chromosomu Y. Badania dowiodły, że palacze są ponad czterokrotnie bardziej narażeni na utratę chromosomu Y w komórkach krwi. Zespół, który zaobserwował tę korelację opracował test mający określać ryzyko zachorowania na raka, czy inne choroby skracające czas życia. Istnieją jako stat-up CRAY Innovation (Cancer Risk Assessment from loss of chromosome Y Innovation). Pocieszające, że utrata jest odwracalna. To co? Ilu z Was rzuca?

Literatura

[1] Dlaczego chromosom Y jest krótki, a kobiety żyją dłużej? Stanisław Cebrat, Przemysław Biecek

[2] Smoking erases Y chromosome, Gunjan Sinha, ScienceMag 2014

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s